Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Miejski Klub Sportowy Babia Góra Sucha Beskidzka

Wspierają nas

poniedziałek, 11 kwiecień 2016 09:49

Babia Góra wygrała w Sosnowicach 3:1. Wynik ok, ale...

W zupełnie innych nastrojach rozpoczęła rundę wiosenną drużyna MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. Przypomnijmy, po spadku do A-klasy podopieczni Sławomira Bączka zanotowali serię siedmiu porażek z rzędu. W niedzielne popołudnie Babia Góra wygrała w Sosnowicach 3:1.

 

W suskiej drużynie zadebiutował Arkadiusz Piątek oraz powracający po dłuższej przerwie Rafał Magiera. Mecz nie ułożył się dobrze dla suszan. - W pierwszej połowie na boisku dominował chaos i nerwowość - skomentował Bączek.

Pierwsi gola zdobyli gospodarze - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego za krótko piąstkował piłkę bramkarz Babiej Góry Artur Kachnic. Ta spadła na 16. metr wprost pod nogi jednego z zawodników Płomienia, który chwilę później skierował piłkę do bramki Babiej Góry.

Wyrównał Michał Wójtowicz który wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Amadeusza Żmudy.

W przerwie w szatni Babiej Góry nie było żadnych krzyków czy wzajemnych pretensji. - Wytłumaczyłem chłopakom na spokojnie, żeby grali to, co potrafią najlepiej. Swoje też zrobiło to, że im dłużej trwał mecz, tym "luźniej" robiło się na boisku. Przez 99 procent drugiej połowy kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - dodaje Bączek.

Suszan wyprowadził na 2:1 Tomasz Ścieszka, który mimo że grał na lewej obronie, to często włączał się do akcji ofensywnych. - Tomek poszedł do końca za piłką i zamknął akcję. Chwała mu za to - pochwalił swojego podopiecznego Bączek.

Niebawem Babia Góra mogła i powinna podwyższyć prowadzenie. Żmuda jednak niepotrzebnie chciał podawać jeszcze do Michała Bałosa, zamiast decydować się na strzał na bramkę Płomienia z kilku metrów. Uderzeniami z dystansu bramkarza gospodarzy starali się zaskoczyć Kuba Kociołek i Artur Rzepka.

Gol na 3:1 w ostatnich minutach był dziełem rezerwowego Michała Stróżaka. Młodzieżowiec Babiej Góry wykorzystał niefrasobliwość obrońców gospodarzy i wygrał pojedynek jeden na jednego z golkiperem Płomienia.

- Wynik jest pozytywny, ale z gry nie jestem zadowolony - podsumował Bączek.

W najbliższą sobotę Babia Góra podejmie Naroże Juszczyn... w Stryszawie. W związku z modernizacją stadionu Babiej Góry przełożony został mecz z Leskowcem Rzyki na koniec maja. Z Narożem Babia Góra zagra w Stryszawie, a co dalej? - Nie wiem. Nie możemy nawet trenować na głównej płycie boiska w Suchej Beskidzkiej, przypomina to taką partyzantkę. Staramy się robić swoje - mówi trener Babiej Góry.

Płomień Sosnowice - Babia Góra Sucha Beskidzka 1:3 (1:1)

Gole dla Babiej Góry: Wójtowicz, Ścieszka, Stróżak.

Skład Babiej Góry: Kachnic - Rzepka, Kudzia, Burliga, Ścieszka, Kociołek, Wójtowicz, Pacyga (75' Magiera), Żmuda (70' Chrząszcz), Piątek (65' Sumera), Bałos (80' Stróżak). Rezerwowi: Młyński, Dyduch, Świerkosz. 



Maciej Krzyśków / www.sucha24.pl

 

Płomiń Sosnowice 1-3 Babia Góra Sucha Beskidzka

Opublikowany przez Sucha24.pl na 10 kwietnia 2016

Dodaj komentarz

Redakcja serwisu babiagora.info nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania zawodników, działaczy, mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.


Kod antyspamowy
Odśwież

Następna kolejka

HomeSeniorzyBabia Góra wygrała w Sosnowicach 3:1. Wynik ok, ale... Top of Page