Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Miejski Klub Sportowy Babia Góra Sucha Beskidzka

Wspierają nas

niedziela, 25 październik 2015 05:07

Dwadzieścia minut emocji: Babia Góra - Relaks Wysoka 2:2 (0:0)

Jeżeli ktoś przyszedł na druga połowę spotkania Babiej Góry z Relaksem Wysoką, nie musiał martwić się, że ominęło go coś pasjonującego w pierwszej odsłonie. Jeżeli przybył na trybuny stadionu przy ulicy Mickiewicza w 70. minucie, również nie miał czego żałować, bo do tego momentu w drugiej połowie również niewiele się działo. Ale jeżeli został do końca, to z pewnością narzekać już na nic nie mógł. Babia Góra w pechowych okolicznościach zremisowała z Relaksem Wysoką 2:2.

To był pierwszy mecz suszan, w którym nie wystąpił Dawid Choczyński. Okazuje się, że i bez niego w składzie drużyna Babiej Góry może zdobywać punkty. W sumie to po meczu z Relaksem tylko punkt, bo w doliczonym czasie gry gospodarze  po kuriozalnej bramce zremisowali 2:2.

Goście przyjechali do Suchej Beskidzkiej po remis. Patrząc na ostatnie mecze suszan (2 wygrane, remis) nie było to zła taktyka. Gorzej jednak niż w ostatnich spotkaniach grała Babia Góra. Wydawało się, że jeden gol dla jednej lub drugiej drużyny może załatwić sprawę. Nie dość, że nie załatwił, to rozwiązał jakiś tam worek z bramkami. Bo cztery gole nie padają w każdym meczu - ich zdobycie w Suchej Beskidzkiej zajęło zawodnikom obu drużyn nieco ponad kwadrans.

Zanim zaczęła się emocjonująca końcówka okraszona golami, dwie niezłe szanse zmarnowali gospodarze. Za pierwszym razem z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Kuba Kociołek, a zamykający akcję Przemysław Burliga posłał piłkę obok słupka. Jeszcze lepszej okazji nie wykorzystał powracający do składu po długiej nieobecnościTomasz Ścieszka. Popularny Gary zdecydował się na strzał z woleja, lecz na posterunku był golkiper gości. A, że nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić, wiadomo nie od dzisiaj. Patrząc na wiele poprzednich spotkań w tym sezonie, doskonale o tym wiedziała z autopsji także i Babia Góra.

W 74. minucie z rzutu wolnego przymierzył Wojciech Jończyk i Artur Kachnic po raz pierwszy musiał wyciągać piłkę z bramki. Sześć minut później Babia Góra wyrównała - piękną akcję przeprowadził Michał Bałos, który podał prostopadle do Michała Wójtowicza. Wychowanek Babiej Góry ładnym strzałem w długi róg zdobył swojego piątego gola w tym sezonie. Szóstego dołożył w 86. minucie, kiedy to minął dwóch zawodników gości, położył bramkarza i za chwilę Babia Góra prowadziła 2:1. Jak uciekły Babiej Góry dwa punkty? Niezdecydowanie zagrał Jacek Kudzia, który posłał piłkę w kierunku Kachnica, ten chciał ją wybić, trafił w jednego z zawodników z drużyny, piłka obiła się od słupka, od Kachnica, za chwilę znowu wróciła w okolice bramki, następnie wyleciała daleko w kierunku środka pola. Sędzia boczny pokazał jednak, że wcześniej minęła całym obwodem linię bramkową, a protesty gospodarzy nic nie dały. Kuriozalnie, prawda?

Babia Góra Sucha Beskidzka - Relaks Wysoka 2:2 (0:0)

Gole dla Babiej Góry: Wójtowicz (dwa).

Skład: Kachnic - Chrząszcz, Kudzia, Rzepka, Kociołek, Szarlej, Sumera, Rzeźniczak (46' Bałos), Burliga (70' Mika), Żmuda (46' Ścieszka), Wójtowicz.

Dodaj komentarz

Redakcja serwisu babiagora.info nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania zawodników, działaczy, mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.


Kod antyspamowy
Odśwież

Następna kolejka

HomeSeniorzyDwadzieścia minut emocji: Babia Góra - Relaks Wysoka 2:2 (0:0) Top of Page