top
logo


RSSrss do Babia Góra

Piłka nożna

Piłka ręczna

Zalogowany



Aktualności

Dzisiaj jest: Niedziela
20 Maja 2012
Imieniny obchodzą
Anastazy, Asteriusz, Bazyli, Bazylid,
Bazylis, Bernardyn, Bernardyna,
Bronimir, Iwo, Sawa, Teodor, Wiktoria

Do końca roku zostało 226 dni.
Zodiak: Byk

"
feed-image Feed Entries
Kanonada na ulicy Mickiewicza / MKS Babia Góra Sucha Beskidzka - LKS Stanisławianka Stanisław 8:0 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciej Krzyśkow   
Sobota, 30 Kwiecień 2011 19:30

Ostre strzelanie urządzili sobie w sobotnie popołudnie zawodnicy MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. Efektowna wygrana 8:0 ze Stanisławianką Stanisław przyszła w najbardziej odpowiedniej chwili sezonu - po dwóch remisach w poprzednich kolejkach, w których strzelecka dyspozycja zawodników MKS Babia Góra pozostawała wiele do życzenia. Wiadomo, że najważniejsze mecze sezonu dopiero przed nami, a to, kto zachowa najwięcej sił na finiszu rozgrywek może okazać się kluczowe dla układu tabeli. W spotkaniu ze Stanisławianką już po 10. minutach było 3:0, a do przerwy aż 7:0. W drugiej połowie rywale postawili sobie za główny cel uniknięcie totalnej kompromitacji i sztuka ta im się prawie udała - prawie, bo Babia Góra zdobyła w tej części gry jedno trafienie. Gole dla Babiej Góry zdobywali: Robert Starowicz (trzy), Michał Pacyga (dwie). Łukasz Mika, Paweł Krzeszowiak i Tomasz Ścieszka.

 

 

 

- Nie ma co tragizować. Gramy dalej, a na kolejne mecze musimy patrzeć z optymizmem - powiedział po ubiegło tygodniowym remisie ze Zniczem Sułkowice-Bolęcina trener MKS Babia Góra Sucha Beskidzka, Jacek Kudzia. Trzeba przyznać, że jego podopieczni musieli wziąć sobie do serca te, i inne słowa szkoleniowca, bo w sobotnie popołudnie w spotkaniu ze Stanisławianką Stanisław zagrali naprawdę dobrze. W poprzedniej rundzie Babia Góra wygrała tam 6:1, teraz zdobyła jeszcze dwa gole więcej i zachowała czyste konto (1 strzał celny drużyny Stanisławia w całym meczu mówi sam za siebie).

 

Sygnał do ataku w tym meczu wcale nie dali jednak zawodnicy gospodarzy, ale goście. W 2. minucie po faulu Maćka Żaczka na jednym z zawodników Stanisławia, rywale mieli rzut wolny. Strzał z dystansu Jacka Kasprzaka otarł się na szczęście o boczną siatkę naszej bramki. Kilkadziesiąt sekund później było już 1:0 dla Babiej Góry - na strzał z dystansu zdecydował się Łukasz Mika, a nie najlepiej interweniował golkiper gości Daniel Gancarczyk. Cztery minuty później po faulu na Michale Bałosie, piłkę na 18. metrze ustawił Paweł Krzeszowiak. Piłka po strzale Krzeszowiaka jeszcze odbiła się od murawy i zaskoczyła Gancarczyka. Takiego początku meczu chyba nikt się nie spodziewał!. - Kiedy uda nam się strzelić szybko pierwszą bramkę, gra nam się o wiele łatwiej - powtarza trener Jacek Kudzia. I faktycznie – Stanisławiaka kompletnie nie umiała poradzić sobie z wysoko grającymi, i na dodatek agresywnie zawodnikami Babiej Góry.

 

W 9. minucie kapitalna akcja Babiej Góry lewą stroną zakończyła się kolejnym gole. Na lewej stronie szarżował Tomek Ścieszka, wycofał do nadbiegającego Daniela Cichego a ten dośrodkował w pole karne. Piłkę głową trącił Michał Pacyga w taki sposób, że praktycznie sam przed bramką znalazł się Robert Starowicz. Napastnik Babiej Góry strzałem głową zdobył trzeciego gola dla Babiej Góry. Piłkarze gości, choć w obronie i pomocy wyglądali na kompletnie sparaliżowanych takim obrotem sytuacji, wcale nie składali broni. Dwie minuty po bramce Starowicza na bramkę Kamila Talagi uderzał Damian Kasiarz. Także i ten strzał okazał się niecelny, ale gdyby trafił w światło bramki, to sporo musiałby się nagimnastykować Talaga, aby nie dopuścić do utraty gola. Piłka jednak zazwyczaj w ogóle nie opuszczała połowy Stanisławianki - w 14. minucie płasko z dystansu uderzał Pacyga, piłka minęła rozpaczliwie interweniującego Gancarczyka, ale na nasze nieszczęście, także i jego lewy słupek. Piłka ostatecznie trafiła do siatki Gancarczyka, ale dopiero sześć minut później. Świetne zagranie od Starowicza trafiło do Pacygi, ten minął bramkarza rywali i trafił do pustej bramki. Minutę później było już 5:0 - mocny strzał Starowicza przełamał ręce Gancarczyka, jeszcze interweniować próbował jeden z defensorów Stanisławianki, ale sędzia liniowy pokazał, że wcześniej piłka minęła całym obwodem linię bramkową. Gol ten został zadedykowany synowi Daniela Cichego, który kilka dni temu przyszedł na świat – SERDECZNIE GRATULUJEMY!. Dwie minuty później tylko refleks bramkarza rywali uchronił ich od straty szóstego gola! - po faulu na Ścieszce, z rzutu wolnego uderzał Cichy. Bramkarz Stanisławia szczęśliwie obronił ten strzał. Nie miał on jednak nic do powiedzenia w 25. minucie. Po akcji z prawej strony Pacygi, piłka trafiła do Starowicza, ten wpadł w pole karne rywali i próbował strzelać. Piłka znalazła się za chwilę pod nogami Ścieszki, a ten z całej siły uderzył na bramkę Gancarczyka. Piłka trafiła w poprzeczkę i spadła już za linią bramkową Stanisławianki. Jeżeli ktoś myślał, że Babia Góra zadowoli się tylko wynikiem 6:0, był w błędzie. Co prawda rywale znowu znaleźli się pod naszą bramką w 30.minucie – a strzał Kasiarza poszybował nad poprzeczką, to jednak o wiele częściej gościliśmy na połowie Stanisławianki. Tylko niezrozumiała decyzja sędziego, który odgwizdał faul Ścieszki, sprawiła, że nasz zawodnik nie znalazł się w sytuacji sam na sam z Gancarczykiem. Co się nie udało Ścieszce, udało się Pacydze – napastnik Babiej Góry w 35. minucie niemal skopiował swoją pierwszą bramkę w tym meczu. Minął golkipera rywali i spokojnym strzałem zdobył swoją drugą, a siódmą całej drużyny, bramkę w sobotnie popołudnie.

 

Ostatni gwizdek sędziego w pierwszej połowie i burza oklasków od kibiców Babiej Góry dla naszych zawodników - takie obrazki chcemy oglądać zawsze. Od początku drugiej połowy pojawił się na murawie Jasiek Sulikowski w bramce i Adrian Listwan. Goście tymczasem postawili sobie za punkt honoru zabezpieczenie, tym razem skuteczne :) - dostępu do swojej bramki, stąd niemal cała druga odsłona to ataki Babiej Góry. Stanisławiaka nie starała się jednak w ogóle zagrozić naszej bramce, stąd mecz przypominał bardziej sparing, niż spotkanie o ligowe punkty. W 52. minucie Starowicz atomowym strzałem uderzał na bramkę gości, ale tam świetnie interweniował Gancarczyk. Nasz napastnik kilka minut później próbował przewrotką! zaskoczyć golkipera rywali - ten był jednak na posterunku. W 62. minucie absolutnie wszystko zrobili zawodnicy Babiej Góry, by Daniel Cichy mógł zdobyciem gola uczcić narodziny syna. Znalazł się sam na sam z Gancarczykiem, ale przestrzelił. Nie udało się Cichemu, udało się Starowiczowi - w 69. minucie po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym,  swojego trzeciego gola zdobył w tym spotkaniu Robert Starowicz. Zapewne tyle samo goli miałby na swoim koncie Michał Pacyga, gdyby parę minut później dokładniej z lewej strony podał mu Adrian Listwan.

 

Wygrana 8:0 obojętnie na jakim poziomie rozgrywek i z jakim rywalem, zawsze jest czymś wyjątkowym. W sobotę zawodnikom Babiej Góry wychodziło prawie wszystko, a na ten triumf zapracowała solidarnie cała drużyna. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek – na tak skoncentrowaną, agresywną (nie było straconych piłek dla Babiej Góry w tym meczu – oby tak było zawsze) i co najważniejsze, skuteczną drużynę nie będzie mocnych.

 

 

MKS Babia Góra Sucha Beskidzka - LKS Stanisławianka Stanisław 8:0 (7:0)

1:0 - Mika 3'

2:0 - Krzeszowiak 7'

3:0 - R. Starowicz 9'

4:0 - Pacyga 20'

5:0 - R. Starowicz 21'

6:0 - Ścieszka 25'

7:0 - Pacyga 35'

8:0 - R. Starowicz 69'

Skład MKS Babia Góra Sucha Beskidzka: Talaga (46' Sulikowski), Barzyczak, Żaczek, Magiera, Cichy, Bałos (46' Listwan), Mika (57' Kociołek), Krzeszowiak, Ścieszka, R. Starowicz (71' P. Starowicz), Pacyga.

STATYSTYKI I POŁOWAMKS Babia Góra Sucha Beskidzka
LKS Stanisławianka Stanisław
Strzały celne90
Strzały niecelne43
Rzuty rożne10
Spalone41
Faule1411
Żółte kartki00
Czerwone kartki00
   
STATYSTYKI II POŁOWAMKS Babia Góra Sucha Beskidzka
LKS Stanisławianka Stanisław
Strzały celne41
Strzały niecelne51
Rzuty rożne40
Spalone12
Faule154
Żółte kartki00
Czerwone kartki00
   
STATYSTYKI CAŁY MECZMKS Babia Góra Sucha Beskidzka
LKS Stanisławianka Stanisław
Strzały celne131
Strzały niecelne94
Rzuty rożne50
Spalone53
Faule2915
Żółte kartki00
Czerwone kartki00

 

Zmieniony: Niedziela, 01 Maj 2011 14:01
 

Najbliższe mecze:


 
19.05.2012
Sobota
Seniorzy
godz. 17:00
Babia Góra - KS Chełmek
 

Sponsorzy

Sucha Beskidzka

Kobeton Sucha Beskidzka

Kuracjusz Beskidzki Sucha Bskidzka

Tequila Catering dom weselny

Stanislaw Lichosyt Firma Budowlana Babia Góra Sucha Beskidzka

  Babia Góra Pacyga



 Piekarnia Urbańska

APTEKA MEDYK

ul. MICKIEWICZA 56

Piekarnia Machaczka Sucha Beskidzka, Babia Góra

 

Bank Spółdzielczy Sucha Beskidzka, Babia Góra


Monter Kurów, Sucha Beskidzka, Babia Góra

metel

 

bottom

Wykonanie strony: goodlancer.pl
Designed by: Joomla Templates, ecommerce web hosting. Valid XHTML and CSS.

www.goodlancer.pl Blog IT Makijażystka Sucha Beskidzka