top
logo


RSSrss do Babia Góra

Piłka nożna

Piłka ręczna

Zalogowany



Aktualności

Dzisiaj jest: Niedziela
20 Maja 2012
Imieniny obchodzą
Anastazy, Asteriusz, Bazyli, Bazylid,
Bazylis, Bernardyn, Bernardyna,
Bronimir, Iwo, Sawa, Teodor, Wiktoria

Do końca roku zostało 226 dni.
Zodiak: Byk

"
feed-image Feed Entries
Konsekwentni do bólu / LKS Dąb Paszkówka - MKS Babia Góra Sucha Beskidzka 0:2 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciej Krzyśkow   
Niedziela, 03 Kwiecień 2011 19:28

Dwa gole zdobyte w ostatnich minutach przez Michała Pacygę zapewniły MKS Babia Góra Sucha Beskidzka zwycięstwo z LKS Dąb Paszkówka 2:0. Po pierwszej kolejce w rundzie wiosennej i remisie z Orłem Wieprz przyszło nam się zmierzyć z drużyną, która wygrała tydzień temu ze Strzelcem Budzów 2:0, a w przerwie zimowej wzmocniła się kilkoma doświadczonymi zawodnikami, z najbardziej z nich znanym 2-krotnym reprezentantem Polski, Arkadiuszem Kubikiem. - Nie patrzymy na innych, patrzymy na siebie - mówił jeszcze przed startem ligi, trener MKS Babia Góra Sucha Beskidzka, Jacek Kudzia i trzeba przyznać - ma rację. Wygrana z Dąbem to efekt nie transferów last minute, przypadkowych akcji czy wrzutek, ale konsekwentnej gry od pierwszej do ostatniej minuty i bardzo dobrze realizowanej taktyki.

>>>>>>zobacz zdjęcia z meczu<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

 

 

 

Może nie z obawami, ale z pewnością z nutką niepewności wyruszyli na mecz do Paszkówki zawodnicy MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. W poprzedniej rundzie Dąb wygrał w Suchej Beskidzkiej 1:0, a tamten mecz był zdecydowanie najsłabszy w wykonaniu naszej drużyny w tym sezonie. Na dodatek trener Jacek Kudzia z różnych przyczyn nie mógł skorzystać z usług: Kamila Dyducha, Tomasza Pacygi, Roberta Starowicza i Daniela Cichego. Trzech pierwszych wystąpiło od pierwszych minut w meczu z Orłem Wieprz. Jak się jednak później okazało, bardzo dobrze wywiązali się ze swoich zadań inni zawodnicy, a rezerwowi, którzy zameldowali się na murawie w drugiej połowie, stanęli na wysokości zadania.

Pierwszy strzał oddał w 2. minucie Michał Bałos - co prawda niecelny, ale był to sygnał dla gospodarzy, że Babia Góra bynajmniej nie przyjechała się bronić, a wręcz przeciwnie. Kto rządzi na boisku - pokazał w 6. minucie Romek Barzyczak, który naciskał grającego trenera Dąba - Arkadiusza Kubika, aż ten stracił piłkę. Babia Góra od początku do końca nastawiła się na walkę na całego - efekty było widać nie tylko w posiadaniu piłki, ale też w… faulach. Dodajmy, nie złośliwych, ale twardych, fair. Tak zresztą musi Babia Góra grać w każdym meczu, jeżeli zamierza zrealizować wyznaczony cel na koniec sezonu.

Pierwsza bramkowa okazja dla Babiej Góry powinna mieć miejsce w 13. minucie. Powinna, bo po dośrodkowaniu z prawej strony Barzyczaka nie potrafił opanować jej zastępujący w ataku kontuzjowanego Roberta Starowicza, Jacek Leśniak. Gdyby to uczynił, znalazłby się oko w oko z bramkarzem Dąba, Tomaszem Zięcikiem. Gospodarze starali dostać się w okolice naszego pola karnego długimi podaniami - tak było w 15. minucie gdy przytomne przedłużenie piłki przez Karola Głuca sprawiło, że piłka zamiast do najgroźniejszego w barwach Dąba napastnika Damiana Smajka trafiła w rękawice Kamila Talagi. Minutę później trójkową akcję Leśniak-Michał Pacyga-Łukasz Mika zakończył strzałem ten ostatni, ale i tym razem Zięcik nie musiał interweniować. W następnej akcji piłka trafiła do siatki Dąba, lecz wcześniej nieprzepisowo atakował rywala Michał Pacyga.

Gospodarze rzadko odpowiadali na akcje Babiej Góry i skupili się na wyprowadzaniu kontr. Jedna z nich mogła zakończyć się groźną akcją - z głębi pola zagrywał Grzegorz Feluś, ale znowu szybszy od Smajka okazał się nasz bramkarz. W 27. minucie znowu świetnie Talaga interweniował po tym, jak z głębi pola zagrywał w kierunku Dominika Wyroby, Krystian Krauz. Chwilę później zdecydowanie najgroźniejszą sytuację do zdobycia gola w całym meczu miał Dąb Paszkówka - z dystansu uderzał Krauz, a zmierzającą nieuchronnie w samo okienko naszej bramki piłkę kapitalnie na rzut rożny wybił Kamil Talaga. Był to pierwszy (z dwóch w całym meczu!) celny strzał na naszą bramkę. Riposta Babiej Góry była szybka - tym razem strzelał Bałos, ale Zięcik złapał piłkę.

O ile pod koniec pierwszej połowy mecz się wyrównał, o tyle w drugiej zaznaczyła się bardziej zdecydowana przewaga Babiej Góry. Miały na to wpływ także udane zmiany w naszej drużynie. Każdy z zawodników rezerwowych wywiązał się znakomicie ze swoich zadań. Początek drugiej połowy mógł się kapitalnie rozpocząć dla Babiej Góry. Podania od Michała Pacygi nie opanował jednak Leśniak - szkoda, bo znowu mógł się znaleźć sam na sam z Zięcikiem. W 61. minucie Bałos świetnie w tempo wypuścił Pacygę, ale sędzia boczny pokazał pozycję spaloną napastnika Babiej Góry. Był to mniej więcej tak duży błąd jak nie podyktowanie faulu na Robercie Starowiczu w meczu z Orłem Wieprz. Niestety, tego na zdjęciach się nie dało uwiecznić, a kamerzystów próżno było szukać w niedzielne popołudnie w Paszkówce.

Trzy minuty później rezerwowy Sebastian Tłok dośrodkował z rzutu rożnego, główkował Michał Pacyga, a Zięcik z najwyższym trudem wypiąstkował piłkę na kolejny korner (w tej klasyfikacji wygraliśmy w całym meczu 5:1). W kolejnych minutach mecz się wyrównał, przynajmniej na chwilę, i gościliśmy częściej pod naszym polem karnym. Tak jak w 70. minucie, gdy piłka jak bumerang wracała w okolice naszej 16-stki, aby ostatecznie po strzale Smajka wyjść poza boisko. Ostatnie minuty to jednak zdecydowana dominacja Babiej Góry udokumentowana dwoma trafieniami. Na dziewięć minut przed końcem spotkania kolejny rezerwowy, Paweł Starowicz mocno strzelił na bramkę Zięcika - bramkarz miejscowych wypluł piłkę przed siebie, ale z dobitką nie zdążył żaden z naszych zawodników. W 83. minucie Kuba Kociołek podaje do Michała Pacygi, ten nie zastanawiając się długo uderza na bramkę Paszkówki. Piłka minimalnie mija słupek bramki gospodarzy. Następna okazja przyniosła już upragnioną, i jak najbardziej zasłużoną, bramkę dla Babiej Góry. Po dośrodkowaniu Tłoka z rzutu rożnego dwa razy strzelał Mika, za każdym razem skutecznie interweniował Zięcik, ale przy kolejnej próbie, tym razem autorstwa Michała Pacygi, był już bezradny. Kolejny gol dla Babiej Góry mógł być dziełem Rafała Magiery, który po wejściu na boisko Adriana Listwana powędrował na lewą pomoc. Magiera nie doszedł jednak do piłki zagranej ze skrzydła przez Pacygę. Na dwie minuty przed zakończeniem meczu pewne zwycięstwo Babiej Góry przypieczętował Michał Pacyga. Po faulu na Kociołku, w pole karne dośrodkował Tłok a skutecznie główkował Michał Pacyga. Tą sytuację nie trzeba opisywać - można ją odtworzyć na podstawie zdjęć w galerii meczowej.

Babia Góra wróciła na właściwe, zwycięskie tory. Bardzo dobrze, że stało się to na dodatek z tak wymagającym przeciwnikiem, który również po cichu liczy na awans do okręgówki. Pomimo problemów kadrowych, po raz kolejny okazało się, że siła Babiej Góry tkwi w kolektywie, a podział na podstawowych i rezerwowych jest tylko papierowy - oba gole padły w momencie, gdy trener przeprowadził cztery zmiany. Liczy się w końcu zespół i końcowy wynik. Teraz przed nami dwa spotkania derbowe na stadionie przy ulicy Mickiewicza - ze Strzelcem Budzów i Tempo Białka. O celach punktowych na te dwa mecze nie trzeba chyba pisać.

LKS Dąb Paszkówka - MKS Babia Góra Sucha Beskidzka 0:2 (0:0)

0:1 - Pacyga 82'

0:2 - Pacyga 88'

Składy:

MKS Babia Góra Sucha Beskidzka: Talaga, Barzyczak, Głuc, Żaczek, Magiera, Bałos (70' P. Starowicz), Mika, Krzeszowiak (65' Tłok), Ścieszka (82' A. Listwan), M. Pacyga, Leśniak (75' Kociołek) 

LKS Dąb Paszkówka: Zięcik, Warmuz, Graca, Galos, Wyroba, Kubik, Przybycień, Zając, Smajek, Krauz, Feluś.

 

 

 

 

 

 

 

Zmieniony: Poniedziałek, 04 Kwiecień 2011 19:31
 

Najbliższe mecze:


 
19.05.2012
Sobota
Seniorzy
godz. 17:00
Babia Góra - KS Chełmek
 

Sponsorzy

Sucha Beskidzka

Kobeton Sucha Beskidzka

Kuracjusz Beskidzki Sucha Bskidzka

Tequila Catering dom weselny

Stanislaw Lichosyt Firma Budowlana Babia Góra Sucha Beskidzka

  Babia Góra Pacyga



 Piekarnia Urbańska

APTEKA MEDYK

ul. MICKIEWICZA 56

Piekarnia Machaczka Sucha Beskidzka, Babia Góra

 

Bank Spółdzielczy Sucha Beskidzka, Babia Góra


Monter Kurów, Sucha Beskidzka, Babia Góra

metel

 

bottom

Wykonanie strony: goodlancer.pl
Designed by: Joomla Templates, ecommerce web hosting. Valid XHTML and CSS.

www.goodlancer.pl Blog IT Makijażystka Sucha Beskidzka