
Sekcje Klubu
Piłka nożna
Piłka ręczna
Zalogowany
Aktualności
| Dzisiaj jest: Poniedziałek |
| 6 Lutego 2012 |
| Imieniny obchodzą Angel, Angelus, Antoni, Bogdana, Bohdan, Bohdana, Dorota, Ksenia, Szymon, Tytus |
| Do końca roku zostało 330 dni. Zodiak: Wodnik |
"
| Sportowa walka przesądziła o naszej wygranej / komentarz trenerów po meczu MKS Babia Góra Sucha Beskidzka - WKS Tempo Białka |
|
|
|
| Wpisany przez Maciej Krzyśkow |
| Poniedziałek, 26 Kwiecień 2010 22:09 |
|
Pewne i odniesione w bardzo przekonywujący sposób zwycięstwo odnieśli w niedzielne popołudnie zawodnicy MKS Babia Góra Sucha Beskidzka. Wygrana 4:1 z WKS Tempo Białka pokazała ogromny potencjał, jaki drzemie w drużynie z ulicy Mickiewicza. - Jestem zadowolony nie tylko z wyniku, ale i sposobu rozgrywania akcji. Do końca meczu dążyliśmy do podwyższenia rezultatu - powiedział szkoleniowiec Babej Góry, Jacek Kudzi. O wiele mniej wylewny był opiekun drużyny z Białki, Marcin Wnętrzak, którego komentarz do derbowego spotkania ograniczył się do sześciu słów.
Marcin Wnętrzak (Tempo Białka): - Na razie. Nie ma co komentować. Jacek Kudzia (Babia Góra Sucha Beskidzka): - Wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyniku. Również mogę pochwalić chłopaków za to zwycięstwo. Nie mam na myśli tylko wynik, ale sposób rozgrywania akcji. Nawet przy stanie 4:1 i gdy zostało pięć minut do końca meczu, to zawodnicy pokazali, że mają chęć i siłę, żeby jeszcze zaatakować i podwyższyć rezultat. Nie trzymaliśmy się kurczowo wyniku, ale dążyliśmy jeszcze do jego podwyższenia. Po objęciu prowadzenia 2:0 mieliśmy kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Troszkę emocji wkradło się we wszystkich po kontaktowej bramce zdobytej przez Tempo, ale to się szybko zmieniło (śmiech) i znowu odskoczyliśmy rywalom na dwa gole. Początek meczu był zupełnie niespodziewany - Tempo już w pierwszej sekundzie oddało strzał, który wylądował na naszej poprzeczce. Serce zaczęło bić szybciej, ale mogę mówić za siebie - niczego złego się wówczas nie obawiałem. Nie wiadomo, co moi zawodnicy pomyśleli w tej chwili, ale mogę teraz ujawnić, że wiele czasu na odprawie przedmeczowej poświęciliśmy właśnie na analizowaniu potencjału Tempo. Wiadomo, że trzeba było zwrócić uwagę na doświadczonych zawodników rywali i na to uczulałem piłkarzy, ale z drugiej strony w naszych szeregach również występują doświadczeni zawodnicy, z nazwiskami i na dodatek mamy młodych, zdolnych, żądnych zwycięstw chłopaków. Jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie, to przed meczem można je było ocenić jako pół na półÂ - o naszym zwycięstwie przesądziła czysto sportowa walka. Miałem do dyspozycji wielu zawodników, a marzeniem każdego trenera na każdym poziomie rozgrywek jest posiadanie szerokiej ławki. Naciskają także mocno młodzi zawodnicy, ale o to w tym wszystkim chodzi, żeby była konkurencja, rywalizacja. Nie można wyróżnić indywidualnie jakiegoś zawodnika, bo na to zwycięstwo zapracował cały zespół – od bramkarza do ostatniego rezerwowego. Wszyscy zagrali wyśmienicie. Nie będziemy specjalnie spinać się na mecz z Budzowem - podejdziemy do niego skoncentrowani jak do każdego ligowego meczu. Wszystkie mecze do końca sezonu są dla nas ważne, a w sobotę z Budzowem będzie trudniej choćby z tego względu, że gramy na wyjeździe. Boiska rywali nie są dla nas sprzyjające, jeżeli chodzi o ich gabaryty - naszym atutem jest gra piłką, ale też przygotowanie fizyczne. Może i Strzelec będzie miał ułatwione zadanie, bo gra na własnym terenie, ale jedziemy walczyć tam o pełną pulę. |
Najbliższe mecze:
Sparing














