
Sekcje Klubu
Piłka nożna
Piłka ręczna
Zalogowany
Aktualności
| Dzisiaj jest: Poniedziałek |
| 6 Lutego 2012 |
| Imieniny obchodzą Angel, Angelus, Antoni, Bogdana, Bohdan, Bohdana, Dorota, Ksenia, Szymon, Tytus |
| Do końca roku zostało 330 dni. Zodiak: Wodnik |
"
| Małe derby w sobotę, większe w niedzielę / piłkarski weekend z MKS Babia Góra Sucha Beskidzka |
|
|
|
| Wpisany przez Maciej Krzyśkow |
| Piątek, 23 Kwiecień 2010 21:10 |
|
W sobotę o godzinie 10:00 wraz z pierwszym gwizdkiem w spotkaniu juniorów starszych MKS Babia Góra Sucha Beskidzka i Naroża Juszczyn rozpocznie się piłkarski weekend na stadionie przy ulicy Mickiewicza. Dwie godziny później na murawę wyjdą juniorzy młodsi obu klubów. Prawdziwe piłkarskie święto czeka nas w niedzielę. O godzinie 17:00 w niedzielę rozpocznie się derbowe spotkanie z WKS Tempo Białka. Po niespodziewanej przerwie spowodowanej tragicznymi wydarzeniami pod Smoleńskiem, przerwa w rozgrywkach trwała trzy tygodnie (dla juniorów starszych dwa tygodnie, bo zdążyli jeszcze rozegrać spotkanie z Huraganem Skawica - przyp. red.). - Taka przerwa na pewno wpłynie na postawę naszych zespołów. W tym czasie jednak sumiennie trenowaliśmy, zabrakło tylko meczowego rytmu - mówi trener juniorów i seniorów naszego klubu, Jacek Kudzia.
Dwumeczem z Narożem Juszczyn rozpocznie się piłkarski weekend w Suchej Beskidzkiej. - Zawodnicy nie mogą doczekać się tych meczów, bo treningi to zupełnie coś innego niż rywalizacja o punkty. Tak jak w każdym meczu będę stawiał na ustawienie 4-4-2, które obowiązuje teraz w juniorach i seniorach. Ci pierwsi grają dłużej w tym systemie, bo ich dłużej prowadzę (śmiech). Wszystko ma związek, oprócz oczywiście doskonalenia gry i wyniku, także przygotowanie do gry w pierwszej drużynie. Sparing z Bystrą, w którym wystąpiło kilku juniorów pokazał, że oni wiedzą o co w tym ustawieniu chodzi i nie będzie się nikt czuł zagubiony, gdy awansuje do seniorów - uważa opiekun Babiej Góry.
W niedzielę pierwsze w tej rundzie spotkanie derbowe czeka seniorów. W poprzedniej rundzie to właśnie od wyjazdowej porażki z Tempo Bialka 1:2 rozpoczęła się nie najlepsza (do meczu z Białką wygraliśmy wówczas trzy mecze, a jeden zremisowaliśmy - przyp. red.) seria naszego zespołu. Nie może zatem dziwić fakt, że do meczu z Białką odliczają godziny nie tylko kibice, ale też zawodnicy i trener. Tempo Białka dokonała rewolucji w swoim składzie w porównaniu do rundy jesiennej. Do drużyny dołączyło kilku zawodników, którzy grali w wyższych klasach rozgrywkowych jak: Robert Rynduch (m.in. Drwinka Drwina - okręgówka tarnowska), Norbert Stachyra (m.in. Górnik Wałbrzych, Miedź Legnica) Adrian Adamczyk (WSP Wodzisław Śląski - z tej szkółki pochodzą także Kamil Glik, Kamil Wilczek) czy wreszcie najbardziej znany spośród nowych zawodników Tempo, były reprezentant Polski Waldemar Adamczyk (Hutnik Kraków, Iraklis Saloniki). Wyniki w dwóch meczach w tej rundzie (wygrana z Żarkiem Stronie 4:1 i Stanisławianką Stanisław Dolny 5:2) mówią same za siebie. Nowi zawodnicy Białki zdobyli już kilka goli, zanotowali razem kilka asyst, więc gdzie spoczywają największe atuty naszego niedzielnego rywala wiemy doskonale już przed meczem. - Mecz gramy na własnym stadionie, przed swoimi kibicami i nie obawiamy się go. Każdego rywala należy doceniać, ale patrzmy na siebie i na swoją postawę. Im dłużej będziemy przy piłce, tym krócej będą w jej posiadaniu nasi rywale. Mamy coś do udowodnienia po porażce z Roczynami, która nie powinna się była nam przytrafić - mówi opiekun Babiej Góry.
Sparing z KS Bystra (8:1) był dla szkoleniowca Babiej Góry okazją do sprawdzenia, jak przymusowa przerwa w rozgrywkach wpłynęła na postawę jego podopiecznych. - Po zdobyciu pierwszego gola grało nam się o wiele łatwiej. Kilka akcji przeprowadziliśmy na naprawdę wysokim poziomie i teraz pozostaje nam czekać, aż przełoży się to na wyniki w meczach ligowych - mówi trener Jacek Kudzia.Â
Podczas przerwy w rozgrywkach do pełni sił wrócili praktycznie wszyscy zawodnicy. W meczu z Bystrą po raz pierwszy po powrocie z Jałowca Stryszawa zagrał Grzegorz Sitarz. - Nie wiem, ile minut jest w stanie wytrzymać na boisku. Na pewno taki zawodnik potrafi wprowadzić spokój na boisku, a swoim doświadczeniem potrafi kierować młodszymi piłkarzami - przyznał Jacek Kudzia i dodał: - Po meczu z Roczynami kilku zawodników narzekało na urazy. W tym tygodniu miałem już do dyspozycji np. Kamila Dyducha czy Roberta Starowicza. Niektórzy zawodnicy nadrobili zaległości z okresu przygotowawczego. Wiadomo jednak, że dopiero mecz z Białką wszystko zweryfikuje. Piłkarski weekend z Babią Góra Sucha Beskidzka / 24-25.04.2010 Juniorzy starsi: Babia Góra Sucha Beskidzka - Naroże Juszczyn / sob. 24.04. godz: 10:00 Juniorzy młodsi: Babia Góra Sucha Beskidzka - Naroże Juszczyn / sob. 24.04 godz: 12:00 Seniorzy: Babia Góra Sucha Beskidzka - Tempo Białka / niedz. 25.04 godz: 17:00 |
| Zmieniony: Niedziela, 25 Kwiecień 2010 19:59 |
Najbliższe mecze:
Sparing














