
Sekcje Klubu
Piłka nożna
Piłka ręczna
Zalogowany
Aktualności
| Dzisiaj jest: Poniedziałek |
| 6 Lutego 2012 |
| Imieniny obchodzą Angel, Angelus, Antoni, Bogdana, Bohdan, Bohdana, Dorota, Ksenia, Szymon, Tytus |
| Do końca roku zostało 330 dni. Zodiak: Wodnik |
"
| Zajęć z taktyki ciąg dalszy / Leńczanka Leńcze - Babia Góra Sucha Beskidzka 2:6 |
|
|
|
| Wpisany przez Maciej Krzyśkow |
| Niedziela, 21 Luty 2010 19:45 |
|
Kolejny sparing z cyklu śnieżne granie mają za sobą zawodnicy Babiej Góry. W niedzielę 21.02 rywalem podopiecznych Jacka Kudzi była B-klasowa Leńczankę Leńcze. Suszanie wygrali 6:2 i przez cały mecz posiadali zdecydowaną przewagę. Już po 5. minutach było 2:0 dla MKKS po bramkach Kamila Dyducha i Kamila Semika. Obaj wpisali się na listę strzelców jeszcze później - Dyduch dołożył jeszcze dwa trafienia, Semik jedno. Wynik spotkania na 6:2 ustalił Dawid Steczek po najładniejszej bramce niedzielnego sparingu - z rzutu rożnego dośrodkował nowy nabytek Babiej Góry, Michał Bałos, a Steczek strzałem piętą posłał piłkę w długi róg bramki gospodarzy. Nie jednak wynik był najważniejszy dla trenera Jacka Kudzi, ale przećwiczenie taktyki w poszczególnych formacjach. - Wyglądało to całkiem nieźle, w następnych meczach będzie jeszcze lepiej - mówi opiekun MKKS. Już w środę MKKS czeka kolejny sparing, bez wątpienia z najbardziej wymagającym przeciwnikiem podczas zimowych przygotowań. W Skotnikach Babia Góra zmierzy się z juniorami starszymi Wisły Kraków (godzina 17:00). Od pierwszych minut spotkania w Leńczach zaznaczyła się zdecydowana przewaga zawodników Babiej Góry. Śnieg, mimo że przeszkadzał zawodnikom obu drużyn w wyprowadzaniu akcji, a nawet miał bezpośredni wpływ na dwa gole dla Babiej Góry (o tym później), sprzyjał zdecydowanie zespołowi atakującemu. W niedzielne przedpołudnie była nim Babia Góra, więc zawodnicy z Leńcz nawet jak chcieli, to z powodu gęstego śniegu nie mogli zbyt daleko wybić piłkę od własnego pola karnego. Suszanie nie zamierzali tego faktu nie wykorzystać. W 4. minucie Jacek Leśniak dośrodkował z prawej strony w pole karne. Błąd popełnił bramkarz gospodarzy, któremu piłka przeszła pod brzuchem i z najbliższej odległości do siatki trafił Kamil Dyduch. Kilkanaście sekund później było już 2:0 dla MKKS. Indywidualna akcję zakończył strzałem w krótki róg Kamil Semik.
W 8. minucie gospodarze po raz pierwszy przedostali się w okolice naszego pola karnego. Po faulu Romka Barzyczaka, Leńczanka miała rzut rożny z 17. metrów. Strzał był jednak wyjątkowo niecelny. Pięć minut później było już 3:0 dla Babiej Góry. Daniel Cichy z prawej strony dośrodkował w pole karne, Dyduch wygrał pojedynek główkowy z jednym z rywali i w sytuacji sam na sam z golkpierem Leńcz znalazł się Leśniak. Bramkarz gospodarzy strzał Leśniaka obronił, przy dobitce Semika był już bezradny. W kolejnych minutach Semik mógł zdobyć trzecią, a nawet czwartą swoją bramkę w tym sparingu, ale najpierw rywale wybili mu piłkę gdy składał się do strzału, drugim razem gospodarzy uratował słupek.
Tymczasem po drugiej stronie marzła nasza obrona, która w tym fragmencie gry miała rzadko kontakt z piłką. Co innego zawodnicy ofensywni, z którymi totalnie nie radzili sobie gospodarze. W 36. minucie Dyduch minął trzech rywali i z 15. metrów uderzył na bramkę Leńcz. Piłka skozłowała przed bramkarzem rywali, odbiła się od śniegu i wpadła do bramki. Gospodarzom na zakończenie tej części gry pozostało wspomnienie, że w 37. minucie mogli zdobyć honorową bramkę. Ładnym lobem popisał się napastnik z Leńcz, ale końcem palców Jan Sulikowski zdołał wybić piłkę na rzut rożny.
Do pierwszego spotkania w rundzie wiosennej pozostał niewiele ponad miesiąc. Forma fizyczna zawodników Babiej Góry idzie wyraźnie w górę, taktyczna i, mimo takich a nie innych warunków, strzelecka również. Tymczasem już w środę naszych zawodników czeka mecz ze zdecydowania najsilniejszym rywalem przed startem drugiej rundy sezonu 2009/2010, juniorami starszymi Wisły Kraków. Spotkanie zostanie rozegrane na sztucznej nawierzchni w Skotnikach (godzina 17:00) i na pewno przyniesie trenerowi Jackowi Kudzi jeszcze więcej przemyśleń niż choćby niedzielny sparing z B-klasową Leńczanką Leńcze. Jakie to będą przemyślenia? Przekonamy się już w najbliższą środę. Leńczanka Leńcze - MKKS Babia Góra Sucha Beskidzka 2:6 (0:4) Gole dla MKKS: Kamil Dyduch (trzy), Kamil Semik (dwie), Dawid Steczek. Skład: Sulikowski, Barzyczak, R. Magiera, Głuc, Listwan, Dyduch, Cichy, Tłok, Steczek, Leśniak, Semik. Po przerwie grali: Bałos, Kociołek, Elżbieciak, P. Starowicz, Pacyga, G. Magiera, Bielarz.
|
| Zmieniony: Niedziela, 21 Luty 2010 21:20 |
Najbliższe mecze:
Sparing

















