|
Oficjalnie Michał Pacyga do końca rundy wypożyczony z Huraganu Skawica |
|
|
|
|
Wpisany przez Maciej Krzyśkow
|
|
Środa, 11 Sierpień 2010 11:18 |
   W rundzie jesiennej w barwach MKS Babia Góra Sucha Beskidzka będziemy oglądać 25-letniego Michała Pacygę. Wypożyczony z Huraganu Skawica, Michał Pacyga miał kilka innych ofert, ale zdecydował się na grę właśnie w klubie ze stolicy powiatu suskiego. W meczach przedsezonowych Michał Pacyga był ustawiany w ataku do spółki przede wszystkim z Robertem Starowiczem. - Zdecydowałem się na przejście do Babiej Góry ze względów sportowych. Mam aspiracje grać na wyższym szczeblu rozgrywek. Nie było to możliwe w Huraganie Skawicy - mówi o powodach przejścia do Babiej Góry Pacyga i dodaje: - Nie grałem wcześniej nigdy z Robertem w jednej drużynie. Od szkoły podstawowej, mijaliśmy się. Uważam, że nie przeszkodzi nam to w dobrym porozumiewaniu się na boisku w Babiej Górze. Michałem Pacygą interesowały się inne kluby m.in. beniaminek okręgówki, Jałowiec Stryszawa. - To prawda. Miałem propozycję gry w Stryszawie, ale była ona tylko słowna. Nigdy nie doszło do dłuższej rozmowy na temat mojej gry w tym klubie. W międzyczasie dostałem propozycję gry w Babiej Górze i ją przyjąłem. Żadnego sygnału ze Stryszawy później już nie dostałem - mówi nowy napastnik Babiej Góry. Michał Pacyga ma za sobą ciężką kontuzję, której doznał w sezonie 2008/2009 grając przeciwko Babiej Górze. -Nie miałem żadnych oporów przychodząc do Babiej Góry bo piłkarsko chcę się rozwijać a to co było 2 lata temu już dawno zapomniałem... takich rzeczy się nie pamięta a że odstawiałem nogę na sparingu dla tego że sezon zaczyna się już w sobotę i nie mogłem sobie pozwolić na kontuzje. W meczach ligowych na pewno nie odstawie bo nie mam żadnych oporów i obaw - nie boje się i na pewno to pokaże - Michał Pacyga Â
|
|
Zmieniony: Czwartek, 12 Sierpień 2010 14:56 |